Naiwność

Nikt nie żąda od ciebie, żebyś był dobry w myśl oczekiwań współczłowieka, tym tylko bronisz słabeusza w sobie

Naiwność
NAIWNOŚĆ

W tym okresie czas jest uzupełniony, dlatego wszystkie własne punkty wyjścia upadają jeden po drugim. Do teraz każdy miał okazję czynić i mówić to, co chciał, a Bóg milczał.

Nierzadko ludzie pytają, skąd tyle zła na świecie, jeśli istnieje Bóg. Bóg milczał, żeby przy jego milczeniu każdy mógł swobodnie wybrać swój punkt wyjścia, swoje uczynki i przeżywanie. Przychodzi czas, gdy Bóg też przemówi, a wtedy wszyscy samowładni i przemądrzali przewrócą się i zaginą. Pokój zamieszka w tych, którzy do teraz milczeli i nikt im nie odbierze ich szczęścia.

Wszyscy ci, którzy na jarmarku bezsensu zgarnęli swój „sens” i uważali siebie za mądrych, zrozumieją, jak byli naiwni i nad otchłanią wieczności rozwodni się wszystko, co uważali za swój pewnik. Przetrwają tylko pokorni, którzy pokonają swoją osobowość. Nie będą już sami sobie ustalać ceny, lecz cenę określi im życie.

Wtedy stanie się jasne, że jedyna prawdziwa odpowiedzialność to ta, którą człowiek ma wobec życia, a nie wobec autorytetów czy praw. Wszystko to, co relatywne wymaże się i wszyscy będą musieli się skonfrontować, wreszcie zostaną odkryte wszystkie spekulacje.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *