Z każdą chwilą pojawiasz się w przestrzeni i znikasz w czasie

Człowiek nie broni nikogo i nic, dopóki broni siebie w jakimkolwek kształcie

Z-kazda-chwila-pojawiasz-sie-w-przestrzeni-i-znikasz-w-czasie
Z KAŻDĄ CHWIĄ POJAWIASZ SIĘ W PRZESTRZENI I ZNIKASZ W CZASIE

Wszystkie nowe formy w każdej nowej chwili, od nowa pojawiają się w przestrzeni i znikają w czasie z prędkością światła. Wydaje sie, że formy są stałe z powodu prędkości w chwili pojawiania się i znikania. A w rzeczywistości cała przestrzeń i wszystkie formy w niej – od fali, nieżywej i żywej natury człowieka – migają z prędkością (C).

Kształt się starzeje, gdy bieg znikania jest silniejszy od biegu genezy, a gdy bieg znikania w zupełności zawłada, wtedy następuje śmierć.

Tak długo dopóki człowiek psychologicznie nie dojrzeje, kusi go przyjęcie określonego kształtu stałego, w którym szuka wirtualnego bezpieczeństwa. Jedyne możliwe bezpieczeństwo jest tymczasem zawsze w nowym kształcie, który co chwila ukazuje się ponownie. Jak tylko człowiek umieszcza się w stałej bądź w całości, życie go zaczyna dzielić i człowiek zaczyna tonąć w czasie. Człowieka torturuje i zniewala własna poprawność, której sie trzyma tak jak życia. Dlatego więc, niech człowiek nie wybiera ani profilu, ani zasad, ani priorytetów…

Człowiek każdego wieczoru powinien przekreślić starego człowieka i wszystkie mozliwe kształty, bo każdy kształt jest bezwartościowy, każdy go tylko oddala od życia. Nikt, kto nie opuści ostatniego kształtu nie wejdzie do Królestwa Bożego. Dzieci są czyste, ponieważ nie posiadają jakiegokolwiek kształtu…

Informacja zwrotna dociera do wszystkich tak samo w każdej chwili, ale może ją przeczytać tylko ten, który nie posiada własnego kształtu i przestanie przewidywać – ten spogląda w misterium ducha. Człowiek, który zatrzymuje własny kształt, całą energię zużywa na własną informację i dlatego nic nie widzi i jest sztywny i twardy.

Jezus przez czterdzieści dni zostawiał na pustyni stary kształt, a potem żył każdą nowa chwilą  – tą, która mu była dana. Ojciec był w Nim i On był w Ojcu. Trzeciego dnia zmartwychwstał, bo życie Go przewidziało ponownie. Widzieli go tylko ci, którzy pozwolili aby ich przewidzieć.

Twoja obecność jest wieczna, a nie jest związana z żadnym kształtem, bo wszystkie są tak jak ty krótkotrwałe, przejściowe i każdy otwiera Czarną dziurę w czasie. Nie bój się o swoje życie, ponieważ życie cię co chwilę rodzi ponownie. Szanuj fakt, że co chwilę jesteś nowy i będziesz żyć w Duchu Świętym.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *