Ulica

Dopiero gdy staniesz się świadom innych, zrozumiesz bezsens monologu

Ulica
ULICA

Ludzie spieszą się w rzekach czasu bez zawartości, dzieci rozrabiają w zawartościach bez przestrzeni dla nich i nie ma już nikogo, kto by był w spoczynku niczym ulica pod krokami życia.

Dziś ludzie żyją jakby to było wyzwanie, a nikt naprawdę niczego nie kocha. Żebyś mógł pokochać, musisz w sobie ucichnąć. Nie ma wyzwania, jeśli nie ma ciebie w grze i nie ma miłości, dopóki jesteś w grze.

Każde wyzwanie jest grą teraźniejszości w rękach przyszłości, która się wymyka. Tylko ślady stóp niewiedzy są śladami stóp teraźniejszości otwierającymi przyszłość.

Życie poznajesz nie po to, żebyś mógł odpowiedzieć, ale żebyś mógł ucichnąć. Żeby życie przemówiło, zawsze należało tylko ucichnąć i słuchać.

Żyjemy w niebezpiecznych czasach, ponieważ na ostrych krawędziach wyzwania mają miejsca ostatnie czyny tego świata. Dlatego wycisz się w sobie, żeby waga się nie przeważyła, a twoja dusza nie złamała na krawędziach własnych słów i czynów.

Człowiek jest istotą o wielu treściach, dzięki którym uczy się akceptować w sobie ciszę lub śmierć. Wszystkie treści są tylko snem – wyzwaniem bez miłości – aż człowiek nie ucichnie, a życie nie przemówi treściami człowieka.

Pierwszym i ostatnim czynem na tym świecie jest cisza i tylko na ulicach ciszy dzieci bawią się w życie, gdyż dla nich jest to nieskończona przestrzeń.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *