Myśl

Możesz nią odejść od siebie i dzięki niej ktoś może przyjść do ciebie

Myśl
MYŚL

Jeśli ktoś myśli o tobie, możesz się w nim zlokalizować i w ten sposób nie jesteś bezpośrednio tam, gdzie ktoś ciebie lokalizuje i chwyta w swoje perpetuum mobile.

Dlatego myślcie jedni o drugich – proście jedni dla drugich, żeby zło nie mogło was zlokalizować.

Duże nie może zanurzyć się w małym, lecz tylko małe w dużym i przynieść miłość. Dlatego małe musi się zlitować nad dużym, żeby duże mogło zlitować się nad małym.

Jej warstwa jest skalana dotykami, ale Zanurza się w nich, żeby Przynieść miłość.

Rzeczywistość może wejść do wirtualności, ale wirtualność do rzeczywistości nie. Rzeczywistość odkrywa – wirtualność przykrywa, ale nie może przykryć rzeczywistości.

Wszystko szuka słońca, każde zwierzę ogrzewa się ciepłem promieni słonecznych, każda roślina pije pocałunki światłości, gdyż nikt nie ma swojej światłości ani ciepła w sobie. Ty jesteś ciemnością, która przeżywa światłość – sercem, które przeczuwa śmierć, a tylko człowiek wie, że światłość nie jest jego i ten fakt dotyczy każdego człowieka.

Człowiek jest samotny w swoim wnętrzu, a wszystko to, czego komuś życzysz i czego ktoś życzy tobie, jednoczy was w rzeczywistość tego pragnienia. Dopóki walczysz o swoje przetrwanie, dopóty jesteś samotnym drzewem i jaskółki z dobrymi nowinami nie przylatują, gdyż strach o życie odbiera ci wszystko.

Ale od Niego, który nie bał się o siebie – od Niego, który oddał życie za ciebie, możesz mieć wszystko. On nie miał nic. Życie według Niego tyczy się każdego według jego życzeń dla drugiej osoby.

Dopóki jesteś zlokalizowany w sobie, dopóty twoje oczy przykrywa ciemność i nic nie widzisz. Jedynie prawdziwa miłość może odegnać ciemność z oczu popędu świata snów.

Człowiek myśli, że istnieje tylko w sobie, ale może istnieć gdziekolwiek. Ktoś myśli, że jest wszędzie, ale nie ma go nigdzie, dopóki istnieje w sobie, a ktoś zostaje w sobie i według niego istnieje wiele rzeczy.

Człowiek rodzi się dwa razy. Pierwszym narodzeniem jest narodzenie duszy w ciele, a drugim narodzeniem jest narodzenie ducha w duszy. Twoja dusza jest miejscem narodzenia kogoś innego, a dusza kogoś innego jest miejscem twojego narodzenia. Kto żyje po swojemu, sam istnieje we wszystkim i zamyka miejsce każdemu narodzeniu. Kto żyje dla innych, otwiera miejsca wielu narodzinom.

Istnieją dwa rodzaje śmierci. W jednym umierasz, żeby ktoś inny mógł żyć, a w drugim dlatego, że nie chcesz już żyć. Pierwszy otwiera drzwi życiu, a drugi tylko drzwi nowej śmierci.

W starożytności i w antyku ludzie kłaniali się przed różnymi bogami, szanowali ich ze strachu i składali im ofiary. W średniowieczu i czasach nowożytnych ludzie wierzyli w jednego Boga i z głębokiego szacunku poświęcali się dla Niego.

W naszych czasach człowiek nie wierzy już w żadnego boga – nie boi się już niczego nad sobą. Nieliczni szanują go i poświęcają się dla czegokolwiek. Mimo to na świecie jest wielu, którzy biją pokłony różnym idolom, gdyż kto teraz nie daruje całego siebie, zbyt mało szanuje Tego, który jest ponad nim i dla niego oddał życie.

W świecie bogów nikt nikogo nie słucha – nikt nie myśli o nikim i nikt nikomu niczego nie życzy – są tylko przechodnie bijący pokłony swoim światom.

W świecie ludzi oddanych jest myśl słuchająca ciszy – a w niej szept wzajemnych życzeń i w niej narodziny Nowego Świata.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *